Pzygotowując się do egzaminów rozwiązałam zarowno egzaminy adwokackie jak i radcowskie do 8 lat wstecz. W mojej ocenie radcowskie były trudniejsze, zwłaszcza te z prawa gospodarczego, ale to jest kwestia indywidualna. Gdybym zdawała w zeszłym roku ani immisje, ani dział spadku by mnie nie przeraziły, bo miałam do czynienia z tego rodzaju sprawami również przed aplikacją. Natomiast jest wiele innych tematów, które wzbudziłyby mój strach lub co najmniej niechęć. Moja rada na ten egzamin to: rozwiązywać zadania egzaminacyjne z lat ubiegłych, bo ich schcrmat jest podobny i często tematy występujące u radców pojawiają się u adwokatów i na odwrót, na egzamin pójść wyspanym. I najwazniejsze wylaczyc emocje, jeśli nie w tym roku to w następnym. I tak Świat się nie zawali. Najczęściej ludzie padają właśnie ze względu na stres, a nie brak wiedzy. Dodam ,ze warto jest zajrzeć sboie też na stronę:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJAZnajdziesz tutaj literaturę, która pomożę Ci się w odpowiedni sposob przygotować do zdania.