A to wszystko zależy od Ciebie i Twojego podejścia. Myślę że raczej nie ma się co ich bać, jeżeli oddajesz się w doświadczone i kompetentne ręce. Ja nie mam nic przeciwko i jeżeli moja kobieta kiedyś zachce sobie wypełnić zmarszczki, czy powiększyć usta, to nie będę jej stał na przeszkodzie. Zresztą ostatnio nawet przeczytałem wpis:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA i okazuje się, że substancje zarezerwowane kiedyś tylko dla medycyny estetycznej mają teraz rację bytu w normalnych kosmetykach.